Andrew Tate to kontrowersyjna postać, która zyskała sławę jako czterokrotny mistrz kickboxingu i gwiazda reality show. Znany jest również ze swojego wystawnego stylu życia, biznesu związanego z kamerami internetowymi i zaangażowania w kryptowalutę. Ale jak został kryptomilionerem i co stało się z jego zasobami Bitcoinów po jego aresztowaniu?

Od kickboxingu do kryptowalut

Tate rozpoczął karierę kickboxingu w 2007 roku i zdobył kilka tytułów, w tym mistrzostwo świata ISKA w wadze super cruiser. Twierdził jednak, że na sporcie nie zarabia zbyt wiele i że musi finansować własny zespół i wydatki. Oszacował, że zarabiał od 5 000 do 10 000 dolarów na meczu, co daje łącznie około 500 000 dolarów w całej swojej karierze.

W 2016 roku Tate zyskał większą uwagę opinii publicznej, kiedy pojawił się w brytyjskim programie Big Brother. Później został wyrzucony z domu za gwałtowne i agresywne zachowanie. Kontrowersje wzbudził także jego mizoginistyczne i rasistowskie komentarze na platformach mediów społecznościowych, co doprowadziło do jego zakazu korzystania z Twittera, Instagrama i YouTube.

Tate przeprowadził się do Rumunii i założył firmę kasynową wraz z lokalną rodziną, która była właścicielem setek kasyn w Europie Wschodniej. Prowadził także firmę zajmującą się kamerami internetowymi, w której zatrudniał kobiety do występów online dla klientów. Twierdził, że na tych przedsięwzięciach zarobił miliony dolarów, a część zysków przeznaczył na inwestycje w kryptowalutę.

Tate stał się zagorzałym zwolennikiem Bitcoina i innych głównych kryptowalut. Powiedział, że podoba mu się pomysł możliwości kontrolowania i przesyłania swoich pieniędzy bez żadnych pośredników i ograniczeń. Pochwalił się także swoimi umiejętnościami w handlu kryptowalutami i powiedział, że zamienił 600 000 dolarów na 12 milionów dolarów.

Aresztowanie i konfiskata

W grudniu 2020 roku Tate i jego brat Tristan zostali aresztowani przez władze rumuńskie pod zarzutem handlu ludźmi, gwałtu, prania pieniędzy i uchylania się od płacenia podatków. Zostali oskarżeni o wykorzystywanie i molestowanie kobiet, które pracowały dla nich jako modelki przed kamerami internetowymi, oraz o zmuszanie ich do prostytucji. Podejrzewano ich również o pranie pieniędzy za pośrednictwem kasyn i firm zajmujących się kryptowalutami.

Policja skonfiskowała braciom Tate majątek wart miliony dolarów, w tym luksusowe samochody, domy, zegarki i biżuterię. Skonfiskowali także portfele sprzętowe zawierające zasoby cyfrowe. Według rzecznika braci Tate portfel Andrew zawierał pięć bitcoinów, a portfel Tristana zawierał 16 bitcoinów. To około 467 625 dolarów Bitcoina przy obecnej cenie rynkowej.

Nie jest jednak jasne, czy bracia Tate posiadali więcej kryptowalut niż przejęła policja. Rzecznik powiedział, że Bitcoin Andrew był przechowywany w portfelu sprzętowym jego dziewczyny i nie mógł potwierdzić, czy ma jakieś inne portfele lub konta. Tate twierdził również, że ukrył część swoich kryptowalut na zagranicznych kontach i że miał do nich dostęp nawet podczas pobytu w więzieniu.

Przyszłość kryptowaluty Tate’a

Tate nie zrezygnował ze swoich kryptograficznych ambicji pomimo problemów prawnych. Nadal promuje swoje kursy i programy online, w których uczy ludzi, jak zarabiać pieniądze na handlu kryptowalutami, biznesie z kamerami internetowymi, sztukach walki i innych tematach. Uruchomił także własną kolekcję NFT o nazwie „Tate Tokens”, która zawiera cyfrowe dzieła sztuki przedstawiające jego samego i jego styl życia.

Tate wyraził także pewność, że zostanie uniewinniony ze wszystkich zarzutów i wkrótce odzyska wolność i majątek. Twierdzi, że jest niewinny i twierdzi, że padł ofiarą spisku swoich wrogów, którzy chcieli go zniszczyć. Zapowiedział także pozwanie rządu rumuńskiego o odszkodowanie i ujawnienie jego korupcji.

Nie wiadomo, czy Tate będzie w stanie zachować swoją kryptowalutową fortunę. Jego sprawa jest nadal w toku i w przypadku skazania grozi mu kara do 20 lat więzienia. Jego zasoby kryptograficzne mogą również podlegać dalszemu dochodzeniu i konfiskacie przez władze lub inne strony, które mogą mieć wobec niego roszczenia.