Pewien Chińczyk stracił pożyczkę w Bitcoinach w wysokości 10 mln dolarów po tym, jak sąd orzekł, że kryptowaluta nie jest chroniona przez prawo. Pan Xu pożyczył 341 Bitcoinów panu Linowi na podstawie pisemnej umowy, ale pożyczka nie została spłacona, co doprowadziło do pozwu. Sąd Ludowy Changzhou Zhonglou oddalił sprawę, stwierdzając, że Bitcoin jest towarem cyfrowym i nie ma takiego samego statusu prawnego jak waluty fiducjarne. Oznacza to, że nie może podlegać egzekwowaniu prawa, wejść do obiegu ani być używany do przyznawania odszkodowań. Pożyczkodawca ponosi wszelkie ryzyko podczas pożyczania kryptowaluty, ostrzegł wicesędzia Ming Wang.