Czy widziałeś kiedyś, żeby prezydent jakiegokolwiek kraju przewodził spekulacjom na walutach? Nie tylko Bitcoin powinien zostać zalegalizowany, ale zwykli ludzie poniżej powinni używać Bitcoina do handlu. Ten dziwny prezydent wykorzystał nawet cały skarb państwa do inwestycji w Bitcoin. Czy uważasz, że taka osoba jest wariatem czy głupcem? To Nayib Bukele, prezydent Salwadoru, małego kraju w północnej Ameryce Środkowej. Oprócz tego, że okazjonalnie jest prezydentem, głównym zajęciem tego najstarszego brata jest bycie gwiazdą Internetu. Na co dzień intensywnie pracuje na Twitterze, co jest porównywalne z tym, co miał wtedy Chuan Bao. Pozwólcie, że pokażę wam jego selfie z internetową gwiazdą, ale jednocześnie ten starzec jest gwałtowny i ma żelazny posmak Putina.
W lutym 2020 r., ponieważ krajowi ustawodawcy nie zatwierdzili dla niego budżetu, pospieszył z grupą biologicznych ojców i uzbrojonymi młodszymi braćmi, aby przeprowadzić przyjazne negocjacje w sprawie legalizacji Bitcoina, stosując tę samą metodę fizyczną. ustawa Bitcoin została łatwo przyjęta. W rezultacie Salwador stał się pierwszym krajem na świecie, który użył Bitcoina jako legalnej waluty.
A jak wygląda kraj, który może swobodnie korzystać z Bitcoina? Na przykład mogłeś nigdy tego nie widzieć

To bankomat, który może obsługiwać transakcje Bitcoinami. W Salwadorze jest ponad 200 takich maszyn, a to oprogramowanie jest oficjalnym portfelem cyfrowym wprowadzonym przez ich kraj, dzięki czemu zwykłe ludzie mogą wygodnie korzystać z Bitcoinów i każdy jest tym, kim jest. pierwszy Możesz także otrzymać prawie 200 juanów przy pierwszej rejestracji. Jaka więc jest atmosfera Bitcoin w Salwadorze? Spójrzmy.
Na południu kraju znajduje się raj zwany Bitcoin Beach, w którym można płacić Bitcoinami w hotelach, barach, restauracjach i u sprzedawców, a ten chce nawet zbudować najlepszą plażę Bitcoin. Miasto jest zbudowane obok wulkan we wschodnim Salwadorze Zasilanie miasta i kopalni opiera się na energii geotermalnej wulkanu. Nawet całe miasto ma kształt Bitcoina, co daje ludziom poczucie złota w mieście z filmu One Piece.
Zbudowanie tak ogromnego raju wolnego od podatków kosztowałoby co najmniej 17 miliardów dolarów, prawdopodobnie ponad 100 miliardów juanów, a na pewno nie ma tak dużo pieniędzy, a skarb państwa nie jest w stanie wydać tak dużo pieniędzy natychmiast. Więc Nayib wpadł na pomysł emisji obligacji Volcano Coin, co, mówiąc dosadnie, polega na wyemitowaniu cyfrowej waluty, aby inni mogli ją kupić. Powiedział też, że pod warunkiem, że przekaże Salwadorowi ponad 100 000 dolarów amerykańskich mógłby uzyskać prawo do zamieszkania w nim.
Kiedy to zobaczysz, możesz odnieść wrażenie, że ten kraj i Salwador tworzą cud cyfrowej waluty. Jednak za tym niezwykle zamożnym marketingiem kryje się mały i zdewastowany biedny kraj. Salwador położony jest w strefie przybrzeżnej północnej części Ameryki Środkowej. Jego rolnictwo jest stosunkowo rozwinięte i produkuje głównie ziarna kawy i bawełnę, jednak jego technologia przemysłowa jest bardzo słaba, a warunki infrastrukturalne są również bardzo kiepskie. Jeszcze bardziej ironiczne jest to, że spośród 670,1 miliona mieszkańców tego kraju ponad 500 000 nie ma dostępu do czystej wody. Nawet na obszarach wiejskich tylko 1/10 osób ma dostęp do Internetu. Dlatego też kiedyś był oceniany jako kraj o niższych średnich dochodach, a po legalizacji Bitcoina jego wskaźnik zadłużenia stanowił prawie 90% PKB kraju i był bliski bankructwa.
Stabilność społeczna Salwadoru jest jeszcze bardziej owiana złą sławą. Świat zewnętrzny nazywa go krajem kontrolowanym przez gangi. Nawet drobne rzeczy, takie jak praca zwykłych ludzi i edukacja dzieci, są kontrolowane przez gangi od tyłu. Jeśli chodzi o zabezpieczenie społeczne, to jest ono jeszcze bardziej przesadzone. W zeszłym roku w Salwadorze doszło do 936 zabójstw. Nawet w ciągu sześciu miesięcy ostrego tłumienia przestępczości zamordowano jeszcze 3400 osób. Odkąd w 1524 r. stał się kolonią hiszpańską, Salwador zawsze kojarzył się z chaosem, konfliktami i biedą. Po przeczytaniu powyższego być może naprawdę zdałeś sobie sprawę z magicznego miejsca Salwadoru, kraju, w którym zalegalizowano Bitcoin. To wydaje się być absurdalnym, ale prawdziwym cyberpunkowym światem. Ludzie tu mieszkający będą oglądać Bitcoiny w swoich cyfrowych portfelach, trzymając świece z powodu przerwy w dostawie prądu. Czy dzisiaj wzrósł czy spadł? Czy to nie magiczne?
