Inteligentne kontrakty mają też swoje wady. Niepodlegający manipulacji charakter inteligentnych kontraktów ułatwia budowanie zaufania. Ale jest też zła strona. Jeśli w inteligentnej umowie występują luki, hakerzy mogą je wykorzystać, aby osiągnąć własne zyski.
Dla prostego przykładu: automat sprzedał pierwotnie napój za 5 juanów, ale w wyniku zaniedbania wpisano kwotę 50 centów. Gdy administrator się o tym dowie, może go natychmiast poprawić. Ale jeśli ten automat wywoła inteligentną umowę na blockchainie, wówczas błędu tego nie można zmodyfikować, dopóki napoje w środku nie zostaną wyprzedane.
Z drugiej strony inteligentny kontrakt sam w sobie nie jest w stanie dostrzec informacji zewnętrznych. Aby podjąć decyzję w sprawie umowy, potrzebuje informacji zewnętrznych, a zanim będzie mógł podjąć decyzję, należy w nim zapisać odpowiednie informacje. Na przykład, gdy Xiong Da i Xiong Er obstawiają, czy jutro będzie padać, inteligentny kontrakt sam nie wie, czy następnego dnia będzie padać, czy nie, musi dostarczyć mu informacje za pośrednictwem innych źródeł informacji, takich jak Centrala Dane Obserwatorium Meteorologicznego Po otrzymaniu tych informacji inteligentny kontrakt może podjąć decyzję.
W obecnej sytuacji nadal nie można zapewnić bezpieczeństwa i identyfikowalności inteligentnych kontraktów. Oczywiście oprócz ludzi programujących inteligentne kontrakty istnieje także zdecentralizowana organizacja, powszechnie znana jako DAO, która będzie sukcesywnie udoskonalana.
Z powyższych dwóch punktów wynika, że inteligentne kontrakty nie są ani doskonałe, ani inteligentne.