Przedruk z: Jinshi Data
16.04 21:41
Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell, który będzie przemawiał później w swoim ostatnim przemówieniu publicznym przed kolejnym posiedzeniem Fed, prawdopodobnie spróbuje pogodzić pogarszającą się sytuację amerykańskiej gospodarki z obawami urzędników, że polityka pieniężna będzie „restrykcyjna” i że inflacja może być skoordynowana ze spadkiem oceny. Następnego dnia o 13:15 Powell weźmie udział w sesji pytań i odpowiedzi.
W ostatnim czasie oba pomysły Fed zostały zakwestionowane przez dane o zatrudnieniu poza rolnictwem, „horrory”, inflację i inne dane, które w dalszym ciągu podważają oczekiwania Fed. Na początku tego roku Fed również wierzył, że gospodarka popyt zaczął spadać, wzrost zwalnia, a wzrost cen zbliża się do docelowego poziomu 2%.
Zaledwie pięć tygodni temu Powell powiedział komisji Senatu USA, że Fed „niedaleko” jest od zdobycia zaufania umożliwiającego wycofanie inflacji potrzebnej do obniżenia stóp procentowych, ale od tego czasu decydenci, inwestorzy i zewnętrzni analitycy zaczęli tracić w to wiarę perspektywa zyskała pewną pewność.
W kilka dni po zeznaniach Powella przed Kongresem kontrakty terminowe powiązane z podstawową stopą procentową Fed odzwierciedlały możliwość, że bank centralny na posiedzeniu w dniach 11–12 czerwca początkowo obniży stopy procentowe o ćwierć punktu procentowego, a do końca 2024 r. dokona jeszcze dwóch obniżek .
Opublikowane w poniedziałek dane pokazały, że sprzedaż detaliczna wzrosła w marcu o 0,7%, przekraczając oczekiwania rynku. Po opublikowaniu raportu ekonomiści podnieśli prognozę rocznego wzrostu gospodarczego w USA w pierwszym kwartale z 2,5% do 3,1%, co według niektórych jest kolejnym powodem pozostawienia przez Rezerwę Federalną referencyjnej stopy procentowej na niezmienionym poziomie. Michael Pearce, zastępca głównego ekonomisty USA w Oxford Economics, napisał w raporcie:
„To kolejna wyraźna oznaka odporności amerykańskich konsumentów, która naszym zdaniem utrzyma silny wzrost gospodarczy w tym roku i zwiększa ryzyko, że Fed opóźni pierwszą obniżkę stóp procentowych do końca czerwca, czego w dalszym ciągu oczekujemy od urzędników Fed jeszcze w tym roku Nadszedł czas na obniżki stóp procentowych, ale dzieje się tak dlatego, że inflacja zwolni w dalszej części tego roku, a nie dlatego, że Fed obawia się, że gospodarka znacznie się osłabi.”
„Cierpliwość” może nadal być mantrą Fed
Kiedy w zeszłym roku inflacja gwałtownie spadła, Powell niechętnie ogłaszał zwycięstwo w walce z nią, chociaż Fed stwierdził, że przedział 5,25–5,50% to najwyższy poziom wymagany dla podstawowych stóp procentowych i przygotował grunt pod rozpoczęcie obniżek stóp procentowych w tym roku .
Na posiedzeniu w dniach 19–20 marca przedstawiciele Fed oświadczyli, że nadal spodziewają się obniżenia podstawowej stopy procentowej o 75 punktów bazowych do końca 2024 r. Powell powiedział wówczas, że rozczarowujące dane o inflacji w styczniu i lutym „tak naprawdę nie zmieniają ogólnego obrazu, a mianowicie tego, że inflacja stopniowo zmierza w stronę 2% po czasami wyboistej drodze”.
Jednak wzrosty utrzymywały się do tego stopnia, że na marcowym posiedzeniu niektórzy urzędnicy obawiali się, że najostrzejsza polityka pieniężna od 25 lat nie przyniesie oczekiwanych skutków.
Dane zebrane od tego czasu wykazały, że zatrudnienie w pozarolnictwie gwałtownie wzrosło – w marcu utworzono 303 000 miejsc pracy, ceny konsumpcyjne rosły w szybszym tempie, a nawet gospodarstwa domowe o niskich dochodach nadal wydawały.
Decydenci twierdzą, że silna gospodarka to jeden z powodów, dla których mogą poczekać z obniżkami stóp procentowych i zapewnieniem ponownego spadku inflacji.
Indeks cen PCE, na podstawie którego Fed wyznacza swój cel inflacyjny, zostanie opublikowany w przyszłym tygodniu, a dane mogą ulec niewielkiej poprawie, co będzie stanowić podstawę do rozważenia przez decydentów na posiedzeniu odbywającym się w dniach 30 kwietnia–1 maja. Ale nawet optymiści nie spodziewają się dużej poprawy. Prezes Fed w Chicago, Goolsby, powiedział w piątek:
„Kwestia ostatniej mili jest nieco trudniejsza, a postęp zwalnia w miarę zbliżania się Fed do celu inflacyjnego. Jeśli inflacja nie spadnie, możemy utknąć z ograniczeniami, które mamy obecnie przez długi czas”.
Uwaga: Powyższy artykuł przedstawia wyłącznie osobiste poglądy autora i nie stanowi porady inwestycyjnej. Autor nie gwarantuje dokładności, kompletności i aktualności informacji zawartych w artykule ani nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty powstałe w wyniku korzystania lub polegania na nich. informacje zawarte w artykule.

