Dyrektor generalny Binance CZ stwierdził, że zwolnienia nie były wynikiem warunków rynkowych. Kluczowe wnioski:
Giełda kryptowalut Binance zwolniła nieznaną liczbę pracowników.
Dyrektor generalny Zhao twierdzi, że nie jest to redukcja zatrudnienia, ale zaplanowana restrukturyzacja.
Przeczytaj CoinChapter.com w Google News
NOWE DELHI (CoinChapter.com) — Binance zwolniło nieznaną część swojej siły roboczej, co było zaskakującym posunięciem po tym, jak dyrektor generalny Changepeng „CZ” Zhao stwierdził, że giełda prawdopodobnie rozpocznie szał zatrudniania w 2023 r., w styczniu.
Dziennikarz kryptograficzny Colin Wu jako pierwszy ujawnił tę wiadomość, powołując się na anonimowe źródła. Dziennikarz stwierdził, że chociaż dokładne liczby nie są jasne, na rynku krążą pogłoski o 20% redukcji zatrudnienia.
Ponadto Wu zauważył, że plany wynagrodzeń dla zwolnionych pracowników będą dostosowane do różnych sytuacji. Zwolnienia w Binance mają miejsce w czasie, gdy dzienna liczba aktywnych użytkowników i wolumen obrotu spadły w ciągu ostatnich kilku miesięcy.
Na początku 2023 r. nastąpiła fala zwolnień, gdy branża kryptowalut chwiała się po katastrofie FTX i bessie. Giełda kryptowalut Kraken zwolniła 1100 pracowników w listopadzie 2022 r. Huobi i Coinbase zwolniły o 20% siły roboczej w 2023 r.
Binance: Nie zwolnienia, ale „audyt gęstości talentów i alokacja zasobów”
Co zrozumiałe, Binance zajęło się kontrolą szkód, a dyrektor generalny CZ stwierdził, że ta wiadomość to tylko FUD oparta na „plotkach o zwolnieniach”.
Dyrektor ds. komunikacji Binance, Patrick Hillmann, również stwierdził, że giełda nie zmniejsza zatrudnienia o 20%. Hillmann zauważył, że konkurencja w branży kryptowalut była „nieubłaganie dynamiczna”.
Rynki dosłownie nigdy nie śpią. To, w połączeniu z gwałtownym rozwojem branży, wymaga od konkurencyjnych organizacji zachowania dyscypliny i dynamiki, jak żadna inna branża wcześniej.
Zauważył Patrick Hillmann
CCO Binance twierdził, że zwolnienia były po prostu alokacją zasobów.
Podobnym oświadczeniem podzielił się także dyrektor generalny Binance. CZ napisał na Twitterze, że giełda kryptowalut regularnie zwalnia pracowników, którzy „nie pasowali do firmy”.
Zhao zauważył, że giełda często zwalnia pracowników z dobrymi wynikami, jeśli nie pasują oni do „wyjątkowej kultury/sytuacji Binance”.
Ten „program” jest stały. Zachęcam do tego co tydzień. Nie ma żadnego procentu ludzi, których musimy „wypchnąć”. Nalegam również na cięcie kosztów, serwerów, lotów, posiłków itp. Co tydzień.
Powiedział dyrektor generalny Binance Changepeng „CZ” Zhao.
Co więcej, Zhao twierdził, że giełda nadal poszukuje pracowników. W chwili pisania tego tekstu Binance umieściło na swojej stronie internetowej 325 ofert pracy.
Giełda borykała się z pewnymi problemami przez ostatnie kilka miesięcy. W marcu Komisja ds. Handlu Kontraktami Terminowymi Towarowymi (CFTC) złożyła pozew, w którym zarzuca Binance i jego dyrektorowi generalnemu, Changpengowi „CZ” Zhao, wielokrotnie łamali amerykańskie przepisy dotyczące instrumentów pochodnych.
Dodatkowo w marcu giełda doznała awarii, natomiast BRC-20 ją zablokował i w maju wymusił przerwę w wypłatach BTC.
Wpis Binance potwierdza zwolnienia, dyrektor generalny twierdzi, że zwalniani są wyłącznie pracownicy niepracujący lub nieprzystosowani kulturowo, pojawił się jako pierwszy na CoinChapter.


