Ostatnio nastąpił gwałtowny wzrost szumu wokół tokena BRC20, który, jak się uważa, podnosi opłaty transakcyjne Bitcoin. Istnieje jednak dobry powód, dla którego ten szum może nie trwać długo.

Chociaż wiadomo, że społeczność Bitcoin czasami wyolbrzymia znaczenie niektórych zmian, niektórzy uważają, że token BRC20 stanowi poważne zagrożenie dla istnienia Bitcoina. Twierdzą, że tokeny te są odpowiedzialne za zwiększanie opłat i należy je natychmiast sprawdzić. Inni postrzegają token BRC20 jako długoterminowe rozwiązanie w zakresie finansowania koparek na blockchainie. Ten szum tworzy mieszaninę strachu, niepewności i entuzjazmu, a wszystko to może być przytłaczające.

Jednak szum wokół tokena BRC20 może być bezpodstawny. Tokeny te nie są nowe ani innowacyjne, tokeny na Bitcoinie istnieją od 2014 roku, w tym Mastercoin, Counterparty i Omni. Nawet odnosząca największe sukcesy moneta, Tether (USDT), zaczynała jako token na Bitcoinie. Jednak dopiero wraz z pojawieniem się Ethereum w 2016 roku tokeny te faktycznie trafiły do ​​portfeli.

Wirtualna maszyna Ethereum (EVM) stała się standardem cross-blockchain, a cała gospodarka tokenowa, w tym programiści, przedsiębiorcy i inwestorzy, entuzjastycznie przeniosła się do Ethereum. To oznacza początek ICO, DeFis i automatycznych aukcji NFT. Integracja Ethereum z inteligentnymi kontraktami wnosi na rynek coś nowego, na co istnieje duże zapotrzebowanie.

Teraz Bitcoin odkrywa na nowo token za pomocą BRC20, w oparciu o Taproot i Ordinals. Choć techniczne aspekty tokenów BRC20 są intrygujące i wydają się skuteczne, nie wprowadzają one niczego nowego. Napis nie wzbogaca koncepcji NFT, a tokeny BRC20 nie są podobne do tokenów na Ethereum. Aplikacje te są zatem nieoryginalne, jak np. wymiana obrazów na NFT i monety memowe. Do 2021 r. tego typu aplikacje będą już dostępne.

Dlaczego więc gospodarka tokenów zwraca się w stronę Bitcoina? Tokeny BRC20 nie mają żadnych zalet technicznych, a jedynie wady. Brakuje im inteligentnych umów, które nie są zbyt kompatybilne z istniejącymi umowami. Nie mają wyjątkowego punktu sprzedaży ani USP. Tylko minimaliści wierzą, że tylko Bitcoin jest zdecentralizowany i naprawdę bezpieczny. Społeczność Bitcoin zbudowała mit wokół tej waluty, ale powinien on dotyczyć tylko kilku monet.

Token BRC20 lub inne tokeny na Bitcoinie mogą w przyszłości znaleźć powiązane z nim rynki niszowe, takie jak przedmioty kolekcjonerskie. Nie dotyczy to jednak bieżącego tokena. Entuzjazm dla nich szybko wysycha.

W tym samym czasie w Stanach Zjednoczonych miał miejsce kryzys bankowy, w wyniku którego zginęło wiele ofiar, takich jak First Republic Bank. Bob Michel, dyrektor ds. inwestycji w JPMorgan Asset Management, uważa, że ​​kryzys jeszcze się nie skończył. Uważa on, że branża bankowa jest jedną z najbardziej regulowanych i kapitalizowanych gałęzi przemysłu na świecie, a upadek First Republic Bank nigdy nie powinien był nastąpić. Regionalny system bankowy ma kluczowe znaczenie dla Stanów Zjednoczonych, a banki regionalne w dużym stopniu polegają na FDIC i Federal Home Loan Banks w zakresie dodatkowej gotówki. Michelle uważa, że ​​kiedy te dwa projekty wygasną, nie mamy pojęcia, jak będą działać.

Podsumowując, szum wokół tokena BRC20 prawdopodobnie osłabnie. Tokeny te nie wnoszą niczego nowego na rynek i nie mają żadnej przewagi technicznej nad innymi tokenami. Entuzjazm dla nich szybko wysycha. Tymczasem kryzys bankowy w USA jeszcze się nie skończył i nie jest jasne, jak będą funkcjonować regionalne systemy bankowe po wygaśnięciu programów FDIC i Federal Home Loan Bank.

#brc20 #BTC