W porządku, chłopaki, porozmawiajmy dzisiaj o szalonej jeździe Bitcoina. Ta cyfrowa bestia walutowa postanowiła wystrzelić w górę, osiągając ponad 54 000 dolarów. To liczba, której nie widzieliśmy od starych, dobrych czasów listopada 2021 r. To było jak oglądanie rakiety; po pierwsze, przekroczył trudną barierę na poziomie 53 000 dolarów, która sprawiała mu trudności przez ostatnie kilka tygodni. Następnie w mgnieniu oka prawie pocałował 55 000 dolarów, po czym cofnął się o mały krok. Ostatnio sprawdzałem, że Bitcoin dumnie kroczył po cenie 54 585 dolarów, co stanowi niezły skok o 6% w ciągu zaledwie jednego dnia.

Teraz, gdy Bitcoin się popisywał, cały kryptoński plac zabaw urządził imprezę. Indeks CoinDesk20, który śledzi kilka głównych kryptowalut, również wzrósł o 4%. A potem jest Ethereum, zastępca dowódcy, który nie pozostał daleko w tyle i osiągnął niezłą kwotę 3200 dolarów. To najwięcej od prawie dwóch lat.

To nie był dobry dzień tylko dla samych kryptowalut. Spółki głęboko zakorzenione w branży również odnotowały gwałtowny wzrost cen akcji. Weźmy na przykład Coinbase i MicroStrategy; akcje obu spółek wzrosły o 17%. Następnie masz koparki Bitcoin, Marathon Digital i Riot Platforms, których akcje wzrosły odpowiednio o 22% i 15%.

Co zatem dalej z Bitcoinem? Niektórzy mądrzy ludzie w miejscu zwanym Swissblock uważają, że Bitcoin może w następnej kolejności kosztować 58 000 dolarów. Mówią, że Bitcoin w końcu zdecydował się wyrwać z tego nudnego zakresu, w którym utknął od połowy lutego, a teraz płynie z wiatrem.

Odbyła się również pogawędka na temat większego popytu na Bitcoin w USA, dzięki wzrostowi ceny na Coinbase w porównaniu z innymi giełdami. Co więcej, było wiele akcji związanych z funduszami ETF Bitcoin, zwłaszcza z funduszem BlackRock, który był świadkiem największego w swojej historii dnia handlowego.

Co więcej, stary dobry Donald Trump, który ponownie rozważa prezydenturę, wspomniał, że mógłby „żyć” z Bitcoinem. To całkiem spora zmiana, która skłoniła ludzi do dyskusji.

Jest też Michael Saylor i jego firma MicroStrategy, którzy właśnie zgarnęli kolejne 3000 Bitcoinów, zwiększając swój zapas do aż 193 000. Co więcej, kryptowalutowe produkty inwestycyjne zgarniają gotówkę, a w zeszłym tygodniu wpłynęło prawie 600 milionów dolarów, a duża część tej miłości trafiła do Bitcoina.