W okresie od marca do września tego roku ma zostać uruchomionych 142 000 spłat BTC. Wierzyciele Mt Gox w końcu odzyskają część swoich Bitcoinów.
Niektórzy członkowie społeczności kryptograficznej spekulują, że może to wywołać presję sprzedaży, powodując spadek ceny Bitcoina, a co za tym idzie, reszty rynku. Aby jednak w pełni zrozumieć obecną sytuację, musimy spojrzeć w przeszłość i poznać całą historię.
W 2013 roku Mt.Gox był najbardziej dominującą siłą w świecie kryptowalut, obsługując ponad 70% wszystkich transakcji Bitcoinami w szczytowym okresie.
Niestety, 28 lutego 2014 r. giełda kryptowalut z siedzibą w Tokio złożyła wniosek o ochronę przed upadłością, pozostawiając tysiące klientów bez kieszeni i wywołując kryzys zaufania do wiodącej kryptowaluty.
Historia upadku Mt.Gox rozpoczęła się w 2011 roku, kiedy haker wykorzystał lukę w oprogramowaniu giełdy i ukradł tysiące Bitcoinów. Mimo to platforma nadal się rozwijała i do 2013 roku przetwarzała ponad milion transakcji miesięcznie. Jednak za kulisami firma miała trudności z nadążeniem za popytem.
„Mt. Gox był przytłoczony samą liczbą transakcji” – powiedział analityk finansowy i ekspert ds. kryptowalut James Smith. „Po prostu nie byli w stanie poradzić sobie z napływem nowych użytkowników i szybkim wzrostem wolumenu obrotu”.
Na początku 2014 r. sytuacja osiągnęła punkt kulminacyjny, gdy Mt.Gox wstrzymał wszystkie wypłaty, powołując się na błąd w oprogramowaniu umożliwiający oszukańcze transakcje. Klienci zostali pozostawieni w ciemności, bez informacji o tym, kiedy będą mogli uzyskać dostęp do swoich środków.
Sytuację dodatkowo komplikował fakt, że dyrektor generalny Mt.Gox Mark Karpeles nie odpowiedział na prośby klientów i mediów o komentarz.
„Brak przejrzystości i komunikacji w Mount Gox był głównym sygnałem ostrzegawczym” – powiedział Smith. „Klienci pozostawali w ciemności i nie mieli pojęcia, co się dzieje i kiedy będą mogli uzyskać dostęp do swoich środków”.
W miarę pogłębiania się kryzysu okazało się, że Mt.Gox straciła 850 000 Bitcoinów, których wartość wynosiła wówczas około 450 milionów dolarów. Giełda twierdziła, że monety zostały skradzione przez hakerów, ale wielu klientów nawet teraz pozostaje sceptycznych.
W następstwie upadku Karpeles został aresztowany pod zarzutem defraudacji i manipulacji dokumentacją finansową, co zwiększyło niepewność co do sytuacji.
„Incydent w Mt. Gox surowo przypomina o ryzyku i niepewności na rynkach kryptowalut” – powiedział ekspert finansowy i ekonomista David Rutter. „Inwestorzy powinni zdawać sobie sprawę z możliwości oszustw i złego zarządzania na tych w dużej mierze nieuregulowanych rynkach”.
Bezpośrednio po tym wydarzeniu miały miejsce wymierne skutki, które są odczuwalne do dziś. Wtedy upadek skłonił organy regulacyjne i organy rządowe do bliższego przyjrzenia się kryptowalutom, co wywołało falę zmian w sposobie działania giełd.
Zmiany te obejmują weryfikację Poznaj swojego klienta (KYC) i zasady przeciwdziałania praniu pieniędzy (AML). Obecnie większość legalnych giełd wdrożyła rygorystyczne procesy KYC i AML, przy czym kładzie się większy nacisk na przejrzystość i komunikację.
„Upadek Mt. Gox był punktem zwrotnym dla branży” – powiedział Smith. „Zmusiło to giełdy do bliższego przyjrzenia się bezpieczeństwu i zgodności z przepisami oraz utorowało drogę bardziej dojrzałej i odpowiedzialnej branży”.
Jak już wspomniano, nadchodzące miesiące 2023 r. będą szczególnie istotne, ponieważ wierzyciele Mt.Gox mają otrzymać swoje Bitcoiny. Około 142 000 BTC powróciło do klientów, co podsyciło spekulacje, że taki napływ Bitcoina na rynek spowoduje presję sprzedaży, a w konsekwencji spadek cen.
Pomimo upadku Mt.Gox rynek kryptowalut nadal rósł, a całkowita kapitalizacja rynkowa przekracza obecnie 962 miliardy dolarów. Choć wydarzenia z 2014 r. z pewnością zachwiały zaufaniem części inwestorów, przypomniały również o konieczności zachowania ostrożności i znaczeniu należytej staranności przy inwestowaniu w aktywa cyfrowe.
Znalazło to odzwierciedlenie w najbardziej katastrofalnym roku dla kryptowaluty w dotychczasowej historii – 2022. TerraLabs, Three Arrows Capital, FTX, Voyager, Genesis i Celsjusza osiągnęły swój upadek.
I jak na razie w tym roku Silvergate i Silicon Valley Bank spadły. Te dwa banki TradFi działały jako integralne rampy dla inwestorów instytucjonalnych zainteresowanych kryptowalutami, wypełniając lukę między światami fiat i DeFi.
~ Zac Colbert, The Crypto Journal
⚡ Jeśli uznasz ten artykuł za przydatny, obserwuj, aby uzyskać więcej historii kryptowalut, analiz rynku i spostrzeżeń branżowych.

