Binance ma nadzieję ponownie wejść do Singapuru, aby oferować usługi w państwie-mieście. Według raportu Nikkei Asia, kryptowalutowy gigant planuje wystąpić o licencję na swoje ramię powiernicze „w odpowiednim czasie”.
Ceffu, wcześniej znana jako Binance Custody, to firma dostarczająca rozwiązania w zakresie depozytu i płynności. Funkcjonuje jako niezależna, specjalnie zbudowana platforma zaprojektowana z myślą o potrzebach klientów instytucjonalnych.
Nabywając licencję Ceffu, wznowienie licytacji w Singapurze może oznaczać przejście Binance z klientów detalicznych na korporacyjnych.
Singapur zawsze był trudnym obszarem dla wymian. W grudniu 2021 r. spółka pod przewodnictwem CZ wycofała swój wniosek o licencję na cyfrowy token płatniczy w państwie-mieście i zasugerowała zamknięcie swojej lokalnej spółki zależnej, nie wdając się w szczegóły wykraczające poza względy „strategiczne, handlowe i rozwojowe”.
Po drugiej stronie Pacyfiku Binance jest przedmiotem dochodzenia prowadzonego przez organy regulacyjne, w tym Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych (DOJ) i Komisję ds. Handlu Kontraktami Terminowymi Towarowymi (CFTC).
Firma skupiła się na przestrzeganiu przepisów i nadzorze, ponieważ została uwikłana w działania regulacyjne. Szef działu szkoleń organów ścigania Jarek Jakubcek powiedział:
„Jeśli spojrzysz na niedawne zatrudnienie, Binance zatrudnia osoby z wieloletnim doświadczeniem w egzekwowaniu prawa i regulacjach.”
W niedawnym wywiadzie dyrektor ds. strategii firmy, Patrick Hillman, przyznał, że w pierwszych latach po uruchomieniu wystąpiły błędy we wdrażaniu procedur bezpieczeństwa mających na celu zwalczanie prania pieniędzy.
Binance prowadzi obecnie rozmowy z amerykańskimi organami regulacyjnymi i ma nadzieję zapłacić karę za swoje przeszłe działania.

