Rodzimy token blockchaina rzeczywistych aktywów Mantra, OM, spadł o ponad 90% w ciągu ostatnich 24 godzin. 13 kwietnia cena OM spadła z około 6,2 dolara do poniżej 0,43 dolara, co spowodowało spadek kapitalizacji rynkowej o ponad 6 miliardów dolarów.

Spowodowało to osłupienie handlowców, a niektórzy określili to wydarzenie jako 'pullback'. Inwestor rynkowy Gordon powiedział na X, "To musi zostać naprawione, w przeciwnym razie OM może spaść do 0 – największy pullback od LUNA/FTX." Niemniej jednak prawdziwy powód załamania wciąż nie jest jasny.

Załamanie ceny Mantra (OM) – Źródło: CoinMarketCap

Współzałożyciel Mantra JP Mullin odpowiedział na X, stwierdzając, że zespół nie rezygnuje z projektu. "Jesteśmy tutaj i nigdzie się nie wybieramy", powiedział Mullin, dzieląc się adresem portfela, w którym przechowywane są tokeny OM zespołu. Mantra obwinia to zdarzenie o "lekkomyślne likwidacje", a nie działania zespołu.

Załamanie miało miejsce zaledwie kilka miesięcy po tym, jak Mantra podjęła duże kroki na Bliskim Wschodzie. W styczniu firma podpisała umowę kryptograficzną wartą 1 miliard dolarów z gigantem nieruchomości DAMAC. W lutym Mantra uzyskała licencję na świadczenie usług aktywów wirtualnych od VARA w Dubaju, co pozwala firmie działać legalnie w ZEA.

Mantra dąży do zaspokojenia rosnącego popytu na ztokenizowane nieruchomości oraz aktywa materialne. Jednak obecnie przyszłość OM i zaufanie inwestorów do projektu są zagrożone.