Rok 2024 może być rokiem, w którym bitcoin (BTC-USD) osiągnie nowe rekordowe wartości dzięki dwóm kluczowym katalizatorom: potencjalnej akceptacji funduszy ETF i halvingowi.

Na tydzień przed upływem terminu, w którym amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) musi zatwierdzić fundusz ETF oparty na bitcoinie (BTC-USD), inwestorzy najwyraźniej wskakują do pociągu FOMO (strach przed przegapieniem okazji).

Niewątpliwie najchętniej obserwowana kryptowaluta, BTC-USD, we wtorek rano po raz pierwszy od prawie dwóch lat przekroczyła poziom 45 dolarów, co wywołało wzrost akcji powiązanych z kryptowalutami. Wartość BTC wzrosła o około 160% w 2023 r., osiągając w momencie pisania tego tekstu cenę 44,9 tys. dolarów.

„Biorąc pod uwagę, że obecna cena wynosi ponad 40 000 USD, a od ostatniej hossy minęły prawie 3 lata, Bitcoin jest w doskonałej pozycji, aby zyskać na wartości i wyobrażam sobie, że wielu inwestorów instytucjonalnych stosunkowo szybko kupi swoje udziały w sieci Bitcoin” — powiedział ekspert ds. kryptowalut Brandon Zemp, powołując się na potencjalne zatwierdzenie spot ETF na początku stycznia i halving w kwietniu.

Warto zauważyć, że ostatnie trzy halvingi, które odbywają się co cztery lata, przyniosły rekordowe ceny Bitcoina (BTC-USD).

Nie oznacza to, że moneta ta jest wolna od ryzyka. Jedną z największych i nadciągających przeszkód dla BTC jest nieprzyjazne otoczenie regulacyjne, ale w zeszłym roku nie wydawało się to specjalnie przeszkadzać tej monecie.

Analityk Seeking Alpha, Jason Appel, powiedział w swojej publikacji Bitcoin Outlook: „Podczas gdy przestrzeń kryptowalutowa nadal brnie przez nieprzyjazny krajobraz regulacyjny, a SEC podejmuje kilka działań „po fakcie” po nieobecności Terra/LUNA, Celsius, Voyager i oczywiście FTX, BTC nie zraża się i w tym roku odnotował silny wzrost.

James Foord, szef grupy inwestycyjnej „Pragmatic Investor”, jest optymistycznie nastawiony do bitcoina (BTC-USD), chociaż uważa, że ​​inwestorzy mogli już uwzględnić w cenach oczekiwany wzrost cen wynikający z nadchodzącego halvingu.

„Ponieważ wszyscy spodziewają się rajdu w kierunku halvingu, rynek może zachowywać się inaczej niż się spodziewano, a ostateczna cena docelowa bitcoina może być niższa, niż oczekiwano” – napisał w połowie grudnia.

Foord wymienił jeszcze jedno ryzyko: „Ponieważ Bitcoin jest tak ściśle związany z płynnością, nie sądzę, aby był odporny na recesję deflacyjną, która stała się coraz bardziej prawdopodobna w ciągu ostatnich kilku miesięcy i może nastąpić w 2024 roku.