We Włoszech jesteśmy naprawdę kurczakami. Wszyscy spieszą się z deklaracją kryptowalut tylko dlatego, że „rząd tak powiedział”. To naprawdę mógł być koniec banków i przymusowych potrąceń podatków, a zamiast tego… samoopis. Jak powiedział Tarcisio Zeligowi... „cholera, co za śmiech” ahahahaha 🤣🤣🤣🤣🤣