Premia kimchi dla Bitcoina wzrosła w Korei Południowej, osiągając najwyższy poziom od marca 2009 roku w związku z pogłębiającym się kryzysem politycznym i niepewnością gospodarczą w kraju.

Ta premia, która odnosi się do różnicy cen między Bitcoinem na południowokoreańskich giełdach, takich jak Upbit, a giełdami globalnymi, takimi jak Coinbase, wzrosła w tym tygodniu do zakresu 3-5%, według danych firmy analitycznej blockchain CryptoQuant. Podobny trend zaobserwowano w premii dla stablecoina Tether, co odzwierciedla zwiększony popyt na aktywa cyfrowe.

Premia kimchi to termin, który opisuje różnicę cen między kryptowalutami handlowanymi na południowokoreańskich giełdach a tymi handlowanymi na globalnych platformach. Pojawia się, gdy popyt na Bitcoina i inne kryptowaluty w Korei Południowej przewyższa podaż dostępnych na krajowych giełdach. To zjawisko jest napędzane przez takie czynniki jak izolacja lokalnego rynku, surowe kontrole kapitału i wysokie zainteresowanie detaliczne. Historycznie, premia kimchi wzrastała w okresach zwiększonej niepewności, zarówno na rynkach finansowych, jak i w szerszej gospodarce.

Kontrola kapitału w Korei Południowej utrudnia inwestorom arbitraż różnicy między rynkami krajowymi a międzynarodowymi. Pozwala to na utrzymanie się premii, ponieważ traderzy nie mogą łatwo kupować Bitcoina po niższych cenach gdzie indziej i sprzedawać go po wyższych cenach w Korei Południowej.

Korea Południowa obecnie doświadcza znacznej niestabilności politycznej, co wstrząsnęło rynkami finansowymi i przyczyniło się do wyzwań gospodarczych. 3 grudnia prezydent Yoon Suk Yeol ogłosił stan wyjątkowy, kontrowersyjny krok, który został cofnięty 4 grudnia po powszechnym sprzeciwie. Zgromadzenie Narodowe odpowiedziało na to impeachmentem Yoon 14 grudnia, tymczasowo przenosząc uprawnienia prezydenckie na premiera Han Duck-soo.

Sytuacja polityczna zaostrzyła się jeszcze bardziej, gdy 27 grudnia Han również został impeachmentowany przez parlament, co oznacza pierwszy raz w historii Korei Południowej, że tymczasowy prezydent został poddany takiemu działaniu. Głosy impeachmentowe były wynikiem sprzeciwu wobec decyzji Hana o niepowołaniu trzech nowych sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, pozostawiając sąd z tylko sześcioma członkami do podjęcia decyzji w sprawie impeachmentu Yoon. Minister finansów Choi Sang-mok objął teraz rolę tymczasowego prezydenta.

Te wydarzenia zaostrzyły niepewność w Korei Południowej, a południowokoreański won stracił 0,35% w stosunku do dolara amerykańskiego w tym tygodniu. Od ogłoszenia stanu wyjątkowego 3 grudnia, KRW podobno spadł o 5% w stosunku do USD. Wyzwania gospodarcze, w tym spadający wskaźnik urodzeń i spowolnienie wzrostu, pogłębiły sytuację, zmuszając inwestorów do poszukiwania alternatywnych aktywów.

Źródło: XE

Wzrost premii kimchi odzwierciedla zwiększony popyt na Bitcoina i inne kryptowaluty wśród inwestorów z Korei Południowej. CEO CryptoQuant, Ki Young Ju, powiedział Bloombergowi, że polityczne zamieszanie, obawy dotyczące inflacji i niestabilność gospodarcza doprowadziły do odpływu kapitału z Korei Południowej. Inwestorzy coraz częściej konwertują aktywa denominowane w wonach na alternatywy takie jak amerykańskie akcje, Bitcoin, złoto i dolary. Wielu inwestorów w kryptowaluty w Korei Południowej preferuje giełdy zamiast tradycyjnych systemów bankowych, co przyczyniło się do wzrostu premii na Bitcoin i Tether.

Korea Południowa uznawana jest za jeden z najaktywniejszych rynków detalicznych dla kryptowalut. Wolumeny handlowe kryptowalut na lokalnych giełdach często przewyższają te na giełdach papierów wartościowych. Ponadto, przepisy w Korei Południowej zabraniają prowadzenia kont korporacyjnych na krajowych giełdach kryptowalut, co sprawia, że działalność ta jest w dużej mierze napędzana przez detalistów.

Premia kimchi to nie nowy fenomen. Była obserwowana podczas wcześniejszych cykli rynkowych, szczególnie gdy lokalne czynniki, takie jak niepewność gospodarcza, napięcia geopolityczne lub zmiany regulacyjne, napędzały popyt na kryptowaluty. Na przykład, podczas hossy Bitcoina pod koniec 2017 roku premia kimchi wzrosła do nawet 50%, podkreślając unikalną dynamikę rynku kryptowalut w Korei Południowej.

Obraz wyróżniony za pośrednictwem Pixabay