Porozmawiajmy o kapitalizacji rynkowej i o tym, jak ocenić te dane przy wyborze kryptowaluty do inwestycji.
Aby poznać kapitalizację rynkową danej waluty, należy pamiętać, że w obiegu znajduje się dokładna liczba walut. Każdej jednostce tej waluty przypisana jest cena i mnożąc całkowitą liczbę walut w obiegu otrzymamy wartość rynkową danego aktywa.
Ok... już rozumiesz, że aby wiedzieć, czy jakakolwiek waluta ma wartość, musisz wiedzieć, ile jej jest dostępnych na świecie i w oparciu o podstawowe prawa ekonomii (podaż i popyt) wnioskujemy, że im więcej jednostek tej waluty mamy na świecie, tym zwykle jest taniej.
Rzadkie zawsze jest droższe.
W porządku, Bôto, teraz pokaż mi, jak odkryć to w praktyce:
1. Aby zastosować to w praktyce, musimy mieć świadomość, że kryptowaluty są produkowane (wydobywane).
Nawet $BTC nie osiągnął swojej sumy. Dziś w obiegu jest około 19,5 mln BTC, gdy wiemy, że z góry określony łączny limit wynosi 21 mln.
Drugą kwestią, o której należy pamiętać, jest to, że każdy, kto ma monetę, może powiedzieć, ile jest ona warta, w końcu chcesz ją kupić, ponieważ ma jakąś wartość, prawda? Kiedy więc suma monet osiągnie 100%, spodziewana jest jednak większa aprecjacja: produkcja została wstrzymana i stawką jest tylko to, co jest na stole.
Oczywiście rynek się dostosuje i pojawią się nowe waluty, ale nie ze względu na ich wartość jednostkową, ale ze względu na związane z nimi usługi; na przykład sklep, który akceptuje płatności w wysokości $XRP lub $ETH, powoduje wycenę tych walut.
Na zakończenie tej pierwszej części podsumuję morał: nowe monety, niedawno wprowadzone na rynek, mogą wydawać się tanie w cenie, a to utwierdza Cię w przekonaniu, że masz ich dużą liczbę. Ale w porównaniu z liczbą ich na rynku, czy możesz powiedzieć, jaki procent ich premiery osiągnęli? 100%? 95%? 50%?
Pokażę Ci to w kolejnym poście – CZĘŚĆ 2
ŚLEDŹ RADAR BÔTO