
„Wydaje się, że zaufanie rynku do DeFi osiąga punkt zamarzania”.
TVL spadła, a wartość tokena poważnie się skurczyła. Dzisiejsi „starzy rolnicy” DeFi często tęsknią za latem 2020 r.
W tym czasie na polu DeFi pojawiło się wiele nowych projektów. Wraz z modą na „wydobywanie płynności” roczna stopa zwrotu (APR) wynosząca od trzech do czterech cyfr umożliwiła wielu wczesnym uczestnikom uzyskanie hojnych zysków, co jeszcze bardziej przyciągnęło nowych inwestorów. Onboarding użytkowników i nowe środki. Jednak wraz z nadejściem bessy TVL (total value lock), kluczowy wskaźnik mierzący płynność i skalę projektów DeFi, spadł z 179,1 miliarda dolarów w szczytowym momencie w listopadzie 2021 r. do 37 miliardów obecnie (16 października 2023 r. ) Dolar.

Źródło: DefiLlama
Nawet tokeny zarządzające czołowymi projektami DeFi, takimi jak UNI, spadły o 90% w stosunku do swoich szczytowych wartości, a niektóre projekty, które mogą generować realne zyski, wydają się mieścić w rozsądnym przedziale wycen.
Co spowodowało gwałtowny spadek wartości tokenów DeFi? Czy wycena DeFi wypadła ze złotej pułapki? Które ścieżki DeFi rokują nadzieje na przyszłość? Jakie możliwości mają uczestnicy rynku DeFi?
Portal PANews przeprowadził wywiady z kilkoma osobami z branży, mocno zaangażowanymi w DeFi, aby poznać ich opinię.
Po korzystaniu z wysokich premii projekty DeFi odnotowały spadek zarówno wolumenu, jak i ceny, a niektóre projekty zostały zamknięte
Wraz ze spadkiem TVL projektów DeFi, ceny tokenów zarządzających tymi projektami również spadają, a rentowność maleje. W tym samym czasie nawet Curve i Balancer, uznawane za najbezpieczniejsze, napotykały kolejne problemy, co pogłębiało ucieczkę kapitału.
W tym kontekście niektóre projekty proaktywnie likwidowały i zamykały swoje projekty, takie jak Saddle Finance, dawny konkurent Curve na platformie Ethereum, Algofi, projekt zajmujący się udzielaniem pożyczek, handlem i stablecoinami w ekosystemie Algorand, oraz Friktion, automatyczny menedżer portfela na platformie Solana.
Zaufanie rynku do DeFi najwyraźniej osiągnęło punkt krytyczny.

Źródło: oficjalny Twitter Saddle Finance
Jeśli chodzi o spadek TVL projektów DeFi, założyciel dForce, Mindao, uważa, że TVL projektów DeFi nie odzwierciedla faktycznej sytuacji rozwojowej. Bardziej racjonalnym źródłem danych jest analiza zmian w stablecoinach. Wartość stablecoinów spadła o 34%, z najwyższego poziomu 190 miliardów dolarów amerykańskich, do obecnych 125 miliardów dolarów amerykańskich. W porównaniu ze spadkiem DeFi TVL jest on nadal stosunkowo łagodny, co wskazuje, że wiele funduszy nadal pozostaje na rynku.
Podał kilka powodów spadku cen tokenów rządowych:
Po pierwsze, DeFi Summer, które rozpoczęło się w 2020 roku, jest pierwszym cyklem kategorii DeFi. Większość projektów powstała po 2020 roku. Wraz z odblokowywaniem tokenów, na cenę tokenów wywierana jest duża presja sprzedaży.
Ponadto proces ten jest również procesem weryfikacji modelu. Większość projektów, które przypominały piramidę finansową (np. Luna), została sfałszowana, a ta część bańki pękła;
Na koniec pozostaje kwestia nadzoru, która ma ogromny wpływ na operatorów projektów, zwłaszcza tych w Stanach Zjednoczonych, co przekłada się również na cenę tokenów DeFi.
Todd, partner w Nothing Research, zauważył, że tokeny DeFi radziły sobie dobrze na rynku byka, głównie dlatego, że cieszyły się premią za płynność. Mówiąc prościej, „cena Ethereum jest zbyt wysoka, więc kupuj liderów na różnych torach w sieci Ethereum”. Jednak na rynku niedźwiedzia fundusze uważają, że Ethereum jest jeszcze bardziej niedowartościowane, więc inwestują z powrotem w Ethereum, a premia za płynność znika. Choć firmy Defi wypuszczają na rynek nowe produkty jeden po drugim i są one lepsze niż poprzednio, to w rzeczywistości ich ceny są niższe.
Zdaniem Haibo, dyrektora ds. badań w PANews, ze względu na istnienie wydobycia płynności, same tokeny DeFi są bardziej narażone na spiralę spadkową lub wpadnięcie w spiralę śmierci.
Gdy cena tokenów zarządzania rośnie, RRSO (APR) ich wydobycia wzrasta, co przyciąga więcej funduszy i podnosi cenę tokenów zarządzania.
Podobnie, gdy rynek spada, niższe rentowności powodują odpływ kapitału, co jeszcze bardziej pogłębia spadek wartości tokenów zarządzających.
Już wypadłeś ze „złotego dołu”? Projekty przynoszące realne korzyści są bardziej preferowane
Tokeny DeFi to rodzaj aktywów, których wartość spadła stosunkowo najbardziej na obecnym rynku niedźwiedzia, ale DeFi to także jeden z niewielu projektów, który może generować realne zyski. Wraz ze spadkiem cen na rynku większą uwagę zwraca się na wskaźniki takie jak opłaty i wskaźniki ceny do zysku. Niektóre projekty mogą generować realne zyski. Czy to oznacza, że wycena DeFi wypadła z „dołu złota”?

Źródło: Token Terminal
Mindao powiedział, że po kilku latach rozwoju DeFi widzimy teraz, że wszystkie protokoły kładą nacisk na realne zyski. Na przykład w ostatnio popularnej ścieżce RWA wprowadzenie zysków z amerykańskich obligacji skarbowych do DeFi jest bardzo rozsądnym posunięciem.
Z perspektywy wyceny, wyceny wielu projektów na rynku wtórnym są rzeczywiście bardzo atrakcyjne, jednak większość projektów nie znalazła jeszcze trwałej ścieżki rozwoju. Dlatego nie każdy projekt wypada poza „złotą strefę” wyceny.
Według Haibo, w porównaniu z pierwotnym systemem wyceny, który opierał się na TVL lub przyszłych oczekiwaniach, ocena projektów na podstawie tradycyjnych wskaźników finansowych, takich jak wskaźnik ceny do zysku (P/E), jest udoskonaleniem. Tylko kilka projektów daje się dokładnie obliczyć P/E, a projekty DeFi są wśród nich najbardziej reprezentatywne.
Spośród publicznych łańcuchów, które przyjęły mechanizm PoS, ETH jest aktywem, który lepiej radzi sobie w ramach tego systemu wyceny, ze stopą deflacji na poziomie 0,2%. Ponadto staking ETH przez rok daje zysk na poziomie około 4%. Dochód ze stakowania niemal wszystkich innych natywnych tokenów PoS w łańcuchach publicznych pomniejszony o stopę inflacji jest ujemny.
W porównaniu z obszarem DeFi, wskaźnik P/E aktywów takich jak MKR wynosi mniej niż 25. Ze względu na bardziej rygorystyczne standardy wyceny istnieje większa pewność podczas łowienia dołków w przypadku aktywów o realnych zwrotach, a wymagania dla podobnych projektów będą również bardziej rygorystyczne. Niektóre projekty, które nie są w stanie wygenerować zysków lub ponoszą ciągłe straty, mogą odnotować większe straty w okresie bessy.
Hedy, główna badaczka OKLink, zauważyła, że rynek jako całość jest wciąż stosunkowo niewielki i podatny na nastroje rynkowe, w związku z czym ceny często odbiegają od wartości. Zjawisko to może prowadzić do nadmiernego dobrobytu lub nadmiernego pesymizmu na rynku w krótkim okresie oraz może sprawić, że cena aktywów będzie niezgodna z ich fundamentami.
Ponadto w branży Web3 znaczenie ma także kultura i konsensus, a także wartość emocjonalna. Ze względu na zdecentralizowaną naturę DeFi, sukces projektu często zależy od konsensusu i wsparcia społeczności. Taka kultura i konsensus mogą wywołać wahania wartości emocjonalnej na rynku, co dodatkowo wpłynie na cenę aktywów.
Aktualne praktyczne strategie: Staking ETH i Maker DSR przynoszą możliwości zysku
W okresie bessy możliwości bezpiecznego osiągnięcia zysków są ograniczone, a stopa depozytowa DAI firmy Maker stanowi dobrą okazję. Maker wykorzysta zabezpieczenie wyemitowane przez DAI do zakupu krótkoterminowych amerykańskich obligacji skarbowych, a następnie rozdysponuje uzyskane środki pomiędzy posiadaczy DAI. Na dzień 16 października emisja DAI wyniosła 5,55 miliarda, ale tylko 1,69 miliarda DAI zostało zdeponowanych w ramach kontraktu DAI Deposit Rate (DSR). Nawet jeśli ta część funduszy otrzyma 5% zysku, po odliczeniu kosztów Maker nadal będzie miał zysk netto w wysokości około 70 milionów dolarów rocznie. Po Maker, Frax wprowadził w tym miesiącu także sFRAX, który jest podobny do sDAI, w wersji V3 i obecnie oferuje rentowność na poziomie 6,85%.
Ponieważ USDC i DAI można wymieniać bez żadnych kosztów za pośrednictwem modułu Pegged Stability Module (PSM) Makera, a początkowa rentowność została ustalona na poziomie 8%, powstały pewne strategie dochodowe łączące staking płynności ETH i Maker DSR.
7 sierpnia Shenyu udostępnił strategię polegającą na deponowaniu ETH w postaci wstETH za pośrednictwem Lido, deponowaniu wstETH w MakerDAO w celu wybicia DAI, a następnie wpłaceniu DAI do DSR. Inwestycja 1000 ETH może wygenerować 50 ETH i 25 000 DAI w ciągu roku.
Todd podzielił się swoimi aktywami i strategią dotyczącą dochodów. Dodał, że obecnie sporo środków znajduje się w SparkDAO, a następnie w ETH Staking, co odpowiada dwóm największym pozycjom ETH i USDT, a średnie zyski z obu inwestycji wynoszą około 4-5%.
Oprócz cieszącego się dużym zainteresowaniem wskaźnika DSR Makera, Haibo uważa, że istnieją inne opcje z perspektywy rentowności, takie jak sFRAX Fraxa, który również ma rentowność nie gorszą od wskaźnika DSR Makera. Jeśli chcesz osiągnąć wyższe zyski, instrumenty pochodne zapewniające staking płynności ETH mogą zapewnić płynność wstETH/ETH lub sfrxETH/frxETH na niektórych dojrzałych zdecentralizowanych giełdach (np. Velodrome). W przypadku stablecoinów możesz rozważyć pewne możliwości w nowych łańcuchach publicznych, takich jak pula stabilności MOD w Thala na Aptos lub zapewnienie płynności MOD/USDC. Im wyższy zwrot, tym większe ryzyko.
Ponadto, po udowodnieniu opłacalności logiki biznesowej Makera, na rynku pojawiło się wiele projektów aktywów realnych (RWA), które miały przynosić realne zyski. Ponieważ uczestnictwo w takich projektach wymaga zaufania do podmiotów spoza łańcucha, inwestorzy muszą zachować ostrożność, aby odróżnić prawdę od fałszu podczas uczestnictwa. Nie ma wątpliwości, że projekty realizowane od dłuższego czasu, takie jak Maker, mają bogate doświadczenie i są bardziej godne zaufania.
Obiecujące ścieżki na przyszłość: dochód natywny, RWA, stablecoiny, infrastruktura
Od początku działalności w zakresie udzielania pożyczek i handlu, DeFi rozwijało się w wielu kierunkach, z których każdy wiązał się z własnymi szansami i wyzwaniami. Przykładowo w przypadku giełd zdecentralizowanych nawet wiodący Uniswap, obsługujący wielu użytkowników, nie jest w stanie przynieść żadnych korzyści protokołowi i posiadaczom tokenów UNI; chociaż uważa się, że giełdy instrumentów pochodnych w łańcuchu bloków mają dużą przestrzeń do wzrostu, obecnie opierają się one na wydobywaniu transakcji, aby zdobyć udziały w rynku.
Mówiąc o obiecujących podsektorach DeFi w przyszłości, Todd podkreślił szczególnie projekty, które mogą generować rodzime zyski. Chociaż niektóre projekty DeFi mogą przynosić tradycyjny dochód dla Ccrypto, co jest bardzo pomocne w zatrzymaniu istniejących funduszy, oczywiste jest, że możliwość generowania rodzimego dochodu jest kluczem do przyciągnięcia nowych użytkowników w przyszłości.
Mindao koncentruje się na zdecentralizowanych stablecoinach. Dodał, że podstawą infrastruktury finansowej kryptowalut, a zarazem rdzeniem DeFi, są zdecentralizowane stablecoiny. „Widzieliśmy, że zdecentralizowane stablecoiny niedawno wprowadziły zwroty aktywów RWA. Myślę, że w tym segmencie jest więcej możliwości związanych z połączeniem zdecentralizowanych stablecoinów, rzeczywistych zwrotów RWA i aktywów LSD”.
Hedy uważa, że wraz z rozwojem DeFi stopniowo zaczęło wzrastać znaczenie pewnej infrastruktury. Obecnie nadal jest optymistką w kwestiach takich jak portfele Web3, rozwiązania międzyłańcuchowe i ścieżki danych w łańcuchu. Infrastruktura ta odgrywa kluczową rolę w napędzaniu rozwoju ekosystemu DeFi i uświadomieniu jego prawdziwego znaczenia. Dodatkowo na uwagę zasługuje RWA, czyli łącznik między światem zewnętrznym a DeFi. Integracja RWA jeszcze bardziej wzmocni integrację DeFi z gospodarką realną, zapewniając DeFi szerszy zakres scenariuszy zastosowań i możliwości.
Wartość projektów DeFi już się ujawniła. W okresie bessy najważniejsze jest „przetrwanie”. DeFi to szybko rozwijająca się dziedzina. Prawie wszystkie wiodące projekty DeFi są aktywnie udoskonalane i aktualizowane. Być może niektóre z istniejących projektów staną się siłą napędową kolejnej hossy. #moon #ETH