Jak wynika z dokumentów sądowych złożonych w czwartek, grupa użytkowników FTX zwróciła się do sądu w USA z prośbą o potwierdzenie, że to właśnie oni otrzymają spłatę swoich pożyczek w toczącym się postępowaniu upadłościowym.

Pozew zbiorowy złożony w Sądzie Upadłościowym Stanów Zjednoczonych dla Dystryktu Delaware (tym samym sądzie, w którym giełda kryptowalut złożyła wniosek o ochronę przed bankructwem na podstawie Rozdziału 11 w listopadzie) oskarża byłych dyrektorów FTX o celowe przywłaszczanie środków klientów w celu finansowania ryzykownych strategii i wystawnego stylu życia na Bahamach „w bezpośrednim naruszeniu własnych umów z klientami i warunków świadczenia usług FTX”.

„Pozwani dyrektorzy FTX nie wprowadzili żadnych kontroli korporacyjnych, w związku z czym mogli spowodować, pokierować lub zezwolić na przywłaszczenie miliardów dolarów ze środków klientów i aktywów cyfrowych zdeponowanych lub przechowywanych na całym świecie w FTX” – czytamy w aktach sprawy.

Założyciel FTX, Sam Bankman-Fried, został oskarżony o popełnienie przestępstwa w USA, podczas gdy dwaj inni dyrektorzy, Gary Wang i Caroline Ellison, przyznali się do oszustwa.

Powodowie nowego pozwu zbiorowego, klienci giełdy Austin Onusz, Cedric Kees Van Putten, Nicholas J. Marshall i Hamad Dar oraz „wszyscy inni w podobnej sytuacji”, chcą, aby klienci FTX mieli „pierwszeństwo do spłaty majątku klientów” i chcą, aby sąd orzekł, że wszelki majątek klientów przechowywany w ich imieniu nie należy do firmy.

Domagają się również odszkodowania, którego wysokość zostanie ustalona w trakcie rozprawy z udziałem ławy przysięgłych.