Digital Chamber, wiodące stowarzyszenie handlu blockchain, nalegało, aby wiceprezydent USA Kamala Harris „przyjęła przyszłościowe podejście do aktywów cyfrowych”.
W poniedziałek Izba Cyfrowa poinformowała, że wysłała list do Harrisa. Nastąpiło to zaledwie dzień po tym, jak ustępujący prezydent USA Joe Biden wycofał się z nadchodzących wyborów w 2024 r. i poparł kandydaturę Kamali Harris na kandydatkę Partii Demokratycznej.
📢 Dziś rano wysłaliśmy list do @VP z ważnymi prośbami o wsparcie branży #digitalasset. W najlepszym interesie narodu amerykańskiego leży, aby Demokraci w pełni przyjęli tę technologię. @VP ma niepowtarzalną szansę poprowadzić tę zmianę. Oto nasze 3 kluczowe pytania:👇 pic.twitter.com/9QkjQ1fxEx
— Izba Cyfrowa (@DigitalChamber) 22 lipca 2024 r
Część listu brzmi: „Ponieważ jesteś gotowy, aby zostać kandydatem na prezydenta Demokratów, piszemy, aby nakłonić Cię do przyjęcia przyszłościowego podejścia do aktywów cyfrowych i technologii blockchain, obszaru, który ma ogromny potencjał w zakresie innowacji, wzrostu gospodarczego i finansów włączenie."
Może Cię również zainteresować: Wybór wiceprezesów Kamali Harris i ich potencjalny wpływ na kryptowaluty
50 milionów Amerykanów posiada kryptowaluty
Jak wynika z listu, przyjęcie stanowiska przyjaznego kryptowalutom i skierowanie swojej partii w stronę większego wsparcia dla sektora uspokoi ponad 50 milionów Amerykanów posiadających kryptowaluty. Jest to również kluczowe dla Stanów Zjednoczonych, które chcą objąć wiodącą rolę w tej przestrzeni.
„Mamy nadzieję, że pod Waszym przywództwem Partia Demokratyczna może przyjąć bardziej wspierające stanowisko w sprawie zasobów cyfrowych, zgodne z aspiracjami milionów Amerykanów wierzących w transformacyjną moc tej technologii” – czytamy w piśmie Digital Chamber.
Krytykowano „antykrypto” podejście Bidena
Kiedy w niedzielę prezydent USA Joe Biden ogłosił swoją decyzję o nieubieganiu się o reelekcję na drugą kadencję, ceny kryptowalut nieznacznie spadły, po czym wzrosły, a Bitcoin przekroczył 68 000 dolarów.
Wydawało się, że po wyborach rynek dostrzegł potencjał nowego pro-kryptorządowego rządu.
Przez większą część swojej kadencji Biden w dużej mierze wzbudzał negatywne nastroje społeczności kryptograficznej. Wynika to głównie z negatywnego, a czasem wrogiego podejścia jego administracji do sektora. Przykładem tego jest niedawne głosowanie w Izbie Reprezentantów Stanów Zjednoczonych nad uchyleniem weta prezydenta w sprawie ustawodawstwa SAB 121.
Niedzielny list Bidena nadszedł po tygodniach niepewności po katastrofalnej debacie przeciwko byłemu prezydentowi Donaldowi Trumpowi, który w ciągu ostatnich kilku miesięcy przyjął bardziej przyjazne dla kryptowalut podejście. Oprócz przyciągania ogromnych darowizn z sektora kryptowalut, Trump zobowiązał się również do zapewnienia, że nigdy nie będzie CBDC. Były prezydent powiedział także, że zakończy „wojnę z kryptowalutami” Bidena.
Oczekuje się, że Trump będzie także głównym bohaterem konwencji Bitcoin 2024 w Nashville w stanie Tennessee w najbliższy weekend.
Może cię także zainteresować: Biden odchodzi, popiera Kamalę Harris jako kandydatkę Demokratów: Reagują monety z memami politycznymi
